Defleksja - Psychoterapia Gestalt - Supermoce Adaptacji

Defleksja [Supermoce Adaptacji]

W cyklu Supermoce adaptacji będę mówił o mechanizmach, strukturach, schematach, które potrafimy jako ludzie wykształcić, żeby przetrwać. Dlaczego nazywam je supermocami adaptacji? By zachęcić Cię do popatrzenia na siebie i innych nie poprzez pryzmat ograniczeń, ale z perspektywy potencjału i posiadanych zasobów. Wydaje mi się, że dużo mówi się w dzisiejszych czasach o brakach, a zdecydowanie mniej o akceptowaniu tego, co już mamy i o docenieniu tego. 

Moim zdaniem drogą do rozwoju nie jest negowanie samych siebie, lecz akceptowanie tego kim jesteśmy, co już mamy i gdzie obecnie jesteśmy. Bo dopiero gdy przestajemy walczyć z nami samymi, gdy akceptujemy to kim jesteśmy na dzisiaj, zaczyna się tworzyć przestrzeń do wzrostu. 

O jakiej super mocy będzie dzisiaj? O defleksji. Opowiem Ci czym jest ta adaptacja kontaktu, na czym polega jej super moc i dlaczego warto ją docenić.

Defleksja

Wyobraź sobie, że jesteś dzieckiem, i że chcesz bawić się klockami, albo lalkami, a ktoś Ci w tym przeszkadza. Naturalnie pojawia się w Tobie złość. Zaczynasz krzyczeć i płakać, żeby móc powrócić do zabawy. I wyobraź sobie, że Twój rodzic nie potrafiąc poradzić sobie z Twoją złością, zaczyna odwracać Twoją uwagą od Twojej chęci zabawy i Twojej złości. Mówi np. O, zobacz, a co tam się dzieje? I zabiera Cię ze sobą do kuchni, w której zaczęło mrugać światełko w piekarniku. I jako dziecko, oczywiście dajesz się na to złapać i skupiasz się na nowym zjawisku, a o swojej złości i potrzebie zabawy zapominasz. 

Wyobraź sobie, że tego typu sytuacje trwają przez lata – że Twoja uwaga od Twoich własnych wrażeń, emocji i powiązanych z nimi potrzeb – jest stale odciągana poprzez odwracanie uwagi, zagadywanie, przekabacanie jednych treści i emocji na inne. Albo co być może jeszcze gorsze: że Twoje wrażenia, emocje i potrzeby w ogóle nie są dostrzegane, albo są dla rodziców obojętne.

Co w takim procesie może się dla Ciebie zadziać? 

Możesz wówczas wykształcić w sobie super moc polegającą na nie uświadamianiu sobie tego, co się dla Ciebie dzieje w tu i teraz,

na rzecz odwracania uwagi od siebie i swoich potrzeb, na rzecz snucia wielowątkowych i wielowymiarowych barwnych opowieści, w których Twoje realne potrzeby pozostaną ukryte. Owe opowieści i historie mogą również dotyczyć innych osób. Gdy bowiem opowiadasz o innych, to Twoje własne doznania, pragnienia i potrzeby pozostają skryte przed światem, a często nawet przed Tobą samym, Tobą samą. W skrajnych przypadkach tego zjawiska może być nawet tak, że w Twojej obecności ludzie zaczną usypiać.

Defleksja – co to za super moc?

Moim zdaniem bardzo potężna. Bo jeśli ją masz, to jesteś jak Kapitan Ameryka – to ten z tarczą, którą potrafi odbijać wszelkie zagrożenia. W odmianie super mega mocy może być nawet tak, że będziesz potrafić kogoś uśpić, czyli być jak mitologiczne syreny, które usypiały śpiewem żeglarzy.

A w jaki sposób ta super moc może Cię chronić? Z perspektywy dziecka brak więzi z rodzicem to ryzyko utraty życia. Dziecko, które nie jest widziane, nie jest słyszane, na którego potrzeby w domu rodzinnym nie ma miejsca, uczy się, że aby zachować więź z rodzicem, a więc aby przetrwać, musi rezygnować ze swoich potrzeb. Stopniowo jego świadomość rozmywa się, aż do utraty kontaktu ze świadomością co do własnych potrzeb. Nie mając kontaktu ze swoimi potrzebami dziecko ich nie wyraża i może na przykład zajmować się potrzebami innych zamiast swoimi i co nie mniej ważne, unika jednocześnie konfrontacji z okrutną dla niego prawdą – że nie jest widziane i słyszane tak jak tego potrzebuje, przez najważniejsze osoby w jego życiu.

Jako że taki sposób kontaktu ze światem jak defleksja, umożliwił dziecku przetrwanie, to sposób ten bardzo często jest powielany w dorosłym życiu, w kontakcie z innymi i ze światem. Osoby mające skłonność do defleksji będą czuły się bezpiecznie w opowieściach, w dyskusjach na “tematy zastępcze”, w generalizowaniu czy teoretyzowaniu. 

Jeśli to coś o Tobie, to jako dorosły, jako dorosła, mając do dyspozycji tarczę defleksji, potrafisz odbijać i omijać cierpienie, które jest w Ciebie wymierzone w postaci bycia niedostrzeganym lub niedostrzeganą przez świat i innych ludzi. 

Działa to również w relacji ze sobą: gdy sam lub sama próbujesz sprawdzić czego właściwie potrzebujesz i nie potrafisz siebie w tym zobaczyć, nie potrafisz siebie usłyszeć. 

Potrafiąc odbijać tarczą defleksji potencjalnie zagrażające, jak również pozytywnie poruszające Cię przekazy z wewnątrz i zewnątrz, jesteś bezpieczny, jesteś bezpieczna. Bo dzięki temu nie musisz się konfrontować z czymś, czego może być dla Ciebie za dużo. Moim zdaniem to super moc. 

Jeśli w sobie tę moc rozpoznajesz, to zachęcam Cię do docenienia jej. Być może tarcza defleksji uchroniła Cię przed taką dawką cierpienia, przy której nie przetrwałbyś, nie przetrwałabyś. Albo też paradoksalnie: przed taką dawką szczęścia, która byłaby dla Ciebie nie do pomieszczenia.

Ograniczenia defleksji

Jednocześnie, jak każda super moc, również i ta, ma swoje ograniczenia. Supermana mógł zniszczyć kryptonit, chociaż ludziom nie robił nic złego.

W przypadku defleksji, tym ograniczeniem jest sama tarcza, która ogranicza wymianę ze światem. Nie przedzierają się przez nią treści zagrażające życiu, ALE nie przechodzą przez nią również wspierające oraz życzliwie konfrontujące treści czy też kojąca obecność i towarzyszenie innych. Co więcej, nie konfrontując się z potrzebą, której zaspokojenie może oznaczać konfrontację ze światem, możesz gubić samego siebie, samą siebie. Bo czy nasze potrzeby nie mówią nam o nas samych?

W rezultacie, Twoja wymiana ze światem może być ograniczona, albo wybiórcza. Możesz czuć się samotny, samotna, możesz mieć poczucie niedosytu z życia oraz wyobrażenie, że inni ludzie nie widzą Cię, że nie słyszą tego, co chcesz im powiedzieć i że ty sam, ty sama, nie potrafisz dobrze nazwać tego, czego potrzebujesz. Może to być trochę tak, jakbyś pływał, jakbyś pływała w swoich historiach jak w morzu, w nadziei, że któregoś dnia podpłynie do Ciebie statek z tym, czego potrzebujesz. Paradoks jest niestety taki, że nawet gdyby ten statek podpłynął, to nie rozpoznając tego, czego potrzebujesz, trudno może Ci być ocenić czy ten statek przypłynął dla Ciebie. 

Praca w temacie defleksji

Co możesz zrobić, jeśli odkryjesz w sobie super moc defleksji? 

Przede wszystkim możesz sobie za nią podziękować, uznawać ją za swojego sprzymierzeńca i dosłownie za swoją tarczę chroniącą przed zagrożeniem.

Możesz zacząć zauważać momenty, w których używasz tej tarczy bardziej, a w których mniej. I z którymi osobami bardziej, a z którymi mniej.

Gdy świadomość super mocy defleksji się w Tobie rozgości, możesz zechcieć poszukać dla siebie takiej przestrzeni, w której będziesz mógł, będziesz mogła, poeksplorować jakby to było opuścić na chwilę tarczę. Myślę, że odpowiednią byłaby do tego przestrzeń gabinetu psychoterapuetycznego. Termin defleksja jest związany z nurtem gestalt, ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś znalazł, żebyś znalazła, nurt, który najbardziej Ci odpowiada. Link do wpisu o nurtach, znajdziesz tutaj.

Praca w temacie defleksji w gabinecie

Jak może wyglądać praca w gabinecie? Skoro defleksja polega na odwracaniu uwagi od tego, co dla Ciebie ważne (również odwracaniu tej uwagi przez Ciebie), to rozsądnym wydaje się, żeby terapeuta zawracał Cię do siebie samego, do siebie samej. Żebyś sprawdził, żebyś sprawdziła, co się w tobie zadziewa w tu i teraz, a nie w przeszłości, przyszłości, czy też w opowieści. By tym samym udrażniać naturalny cykl samoregulacji, który z jakiś względów utyka. 

Jak ten proces mógłby wyglądać? Wracając do początku, gdybyś był, gdybyś była, dzieckiem, któremu przerwano zabawę, na Twoją złość rodzic mógłby powiedzieć na przykład tak: Widzę, że tupiesz nogami i że poczerwieniałeś, że poczerwieniałaś. Wyobrażam sobie, że czujesz teraz do mnie złość, w związku z tym, że przerywam Ci zabawę. Nie dziwię Ci się, na Twoim miejscu też byłbym pewnie zły. Jednocześnie jest tak, że potrzebuję, żebyś teraz przerwał zabawę, żebyś przerwała zabawę. I rodzic mógłby pobyć z Tobą w Twojej złości, tak jakby z Tobą był, gdyby to była radość. 

Co prawda w tym przypadku dalszej zabawy również by nie było, ale za to wiedziałbyś, wiedziałabyś, że Twoja potrzeba dalszej zabawy jest niezaspokojona i że złościć się z tego powodu jest naturalne i że to jest ok. A jak ta złość by minęła, to być może miałbyś, małabyś nadal kontakt z tą potrzebą, którą mógłbyś, którą mogłabyś, wyrazić następnym razem i której nie trzeba byłoby pomijać, pomniejszać, zapominać o niej  lub jej gubić.

Pracując jako dorosły, jako dorosła, z terapeutą, tematem nie będzie zapewne przerwana zabawa, chociaż w sumie kto wie? Tematem może być w każdym razie również badanie Twojej obecnej sytuacji, Twojej obecnej narracji, by wyłonić z niej to, co domaga się Twojej uwagi w tu i teraz, a co być może Ci umyka, bo wiesz, że kiedyś zauważenie tego byłoby zbyt bolesne, zbyt trudne, lub wręcz niemożliwe.

Celem pracy jest natomiast “udrożnienie” Twojego kontaktu z samym sobą, samą sobą, tak było Ci łatwiej zyskać świadomość dotyczącą potrzeby, którą na tu i teraz masz oraz by płynnie przechodzić do jej zaspakajania. Czyli dla przykładu: żeby mniej mówić o faktach, które miały miejsce, a więcej o tym jak te fakty na Ciebie wpływają, co w związku z nimi czujesz, co sobie w związku z tym uświadamiasz, czego potrzebujesz. Czyli by mniej mówić lub fantazjować o tym co mogłoby być Ci potrzebne, a więcej czuć i sięgać po to, co jest Ci potrzebne.

Jeśli odkrywasz w sobie super moc defleksji, zachęcam Cię do sprawdzania kolejnych nagrań. Kto wie, może odkryjesz w sobie więcej super mocy!

Trzymaj się ciepło, cześć.

Jeśli potrzebujesz wsparcia lub chcesz popracować w ramach psychoterapii nad poszerzeniem własnej świadomości w obszarze Twojego przejawiania się w relacjach lub innych sferach, zachęcam Cię do rozważenia współpracy z kimś z zespołu Nasze Relacje. Więcej szczegółów znajdziesz tutaj: Psychoterapia i tutaj: Zespół Nasze Relacje.

 

Ten artykuł powstał również jako nagranie wideo 🙂

Photo by N I F T Y A R T ✍🏻 on Unsplash

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *