fbpx

Rozstanie… i co dalej? 3 praktyczne wskazówki

Rozstanie - i co dalej 3 praktyczne wskazówki

Opowiem Ci o 3 konkretnych sposobach, które mam nadzieję okażą się pomocne w trakcie przeżywania rozstania.

Zapraszam!

1.“Wywal wszystko do eks”

Po pierwsze, warto sporządzić listę “przewinień” eks, albo napisać do eks list (nie polecam go jednak wysyłać).

Po co to robić? Z co najmniej 3 powodów: 

  • dlatego, że dzięki temu pozwolisz wybrzmieć złości, która zapewne z Tobą i w Tobie jest. Oczywiście zamiast pisać można opowiedzieć o wszystkim drugiej osobie. Można też napisać, a potem wypowiedzieć. Jak wolisz. Poza złością, możesz zyskać dostęp do innych, skrywanych pod złością emocji, których zapewne też dobrze mieć świadomość, by móc je wyrazić i przeżyć.
  •  gdy piszesz lub wypowiadasz coś do kogoś, to często mówi to bardzo dużo o Tobie samej. Dużo łatwiej zobaczyć czyjeś błędy i wady, ale na pewnym etapie przeżywania rozstawania, warto też skonfrontować się ze swoimi własnymi. Po co? Choćby po to, żeby bezwiednie nie powielić tych samych błędów w kolejnym związku.
  • tworząc listę „przewinień” bliskiej osoby i jej przypisując całą odpowiedzialność, wchodzisz w jakimś sensie w rolę ofiary. Ale jeśli wykorzystasz ją do tego, żeby dostrzec i przyjąć własną odpowiedzialność za to co się wydarzyło, choćby było to jedynie przyzwalanie na złe traktowanie, to z kolei wychodzisz z roli ofiary. 

I dla mnie to dość naturalne, że najpierw można obwiniać innych. Ważne jednak, by nie zatrzymać się na etapie żalu i bycia ofiarą, lecz potrafić dostrzec własną odpowiedzialność, przemieścić się w stronę bycia „ocalonym” i ku bardziej świadomemu życiu.

Złość

Dodam, że może być też tak, że trudno Ci wyrazić złość do eks, bo na przykład w przeszłości nie miałaś przyzwolenia na wyrażanie złości i wówczas możesz zrobić odwrotnie. Możesz napisać list do siebie o wszystkich “złych” rzeczach, które zrobiłaś. A potem spróbować „oddać” chociaż część tych rzeczy eks i może w ten sposób zdołasz jednak wyrazić chociaż część złości do eks, a nie pozostaniesz w uderzaniu tylko w siebie.

Przykłady

Kilka przykładów:

  • jeśli zauważasz, że eks był bardzo egocentryczny i myślał wyłącznie o sobie i swoich korzyściach, to jednocześnie pojawia się informacja o Tobie: może masz tendencję do zapominania o sobie, może nie potrafisz dbać o siebie, albo może masz podobnie jak eks.
  • jeśli Twoje granice były stale przekraczane, to znaczy, że przyzwalasz na przekraczanie Twoich granic, albo trudno Ci te granice stawiać. Prawdopodobnie, Ty również przekraczasz granice innych.
  • jeśli eks był maksymalnie pedantyczny, to może masz skłonność do bałaganiarstwa, albo starasz się za wszelką cenę ukryć swój własny pedantyzm.
  • jeśli eks był mocno zasadniczy, to może Twoja spontaniczność jest równie silna, albo nie zauważasz swojego braku elastyczności.

Jak to działa?

Nie są uniwersalne prawa, lecz tezy, z którymi warto się skonfrontować by poszukać własnej odpowiedzialności za to co się wydarzyło. Podaję te przykłady, ale ważne jest w nich jedynie to, jak one w Tobie rezonują. Co się z Tobą dzieje, gdy je słyszysz. To jedynie Twoja reakcja czyli wrażenia w ciele lub emocja, która się pojawia, powie Ci o tym czy to ma dla Ciebie znaczenie czy nie. Podobnie będzie z listem, który napiszesz. Jedne kwestie będą na Ciebie oddziaływały mocniej, inne słabiej, a może będą też takie z którymi w ogóle będzie Ci bardzo trudno się skonfrontować. 

Dzięki pooglądaniu siebie masz szansę by, poszerzyć swoją wiedzę o sobie, wzmocnić się, lepiej zadbać o siebie, po to, by w ewentualnym kolejnym związku, ale też w ogóle w relacjach, było Ci lepiej.

Teza o cierpieniu

Słyszałem kiedyś tezę, że cierpienie bierze się z tego, że nie uczymy się na własnych błędach. Gdy jesteśmy „uparci” i powielamy własne błędy, to życie przynosi nam kolejne „szanse” na znalezienie rozwiązań. Gdy więc konsekwentnie ulegamy iluzjom i nie chcemy dostrzec prawdy o sobie – cierpimy. I im częściej odpychamy prawdę o sobie, tym bardziej cierpimy. 

Jeśli tę tezę uważasz za prawdziwą, to pewnie warto ją wykorzystać na własną korzyść. I wykorzystać czas rozstania do lepszego poznania siebie i dostrzeżenia tego, co najbardziej w Tobie domaga się Twojej uwagi.

2. To, co dobre

Tutaj też chodzi o listę, albo list, ale dotyczący dobrych rzeczy, która spotkała Cię ze strony eks. 

By sobie to ułatwić, możesz przejrzeć Wasze zdjęcia z dobrych czasów. Zobaczyć jak na siebie patrzyliście. Co wtedy czułaś? Co w nim sprawiało, że z nim przebywać? 

Poczucie bezpieczeństwa? A może spontaniczność i dziecięca beztroska jaką miał? Dojrzałość? Odpowiedzialność? A może wysoka adrenalina i nieprzewidywalność jaką zapewniał? Intelekt? A może umiejętność wyłączenia myślenia i umiejętność odnajdywania radości w małych rzeczach? Czułość z jaką się do Ciebie wtedy zwracał? Akceptacja dla Ciebie, takiej jaką wtedy byłaś?

Jaka Ty wówczas byłaś? Jak się wówczas przejawiałaś do świata? Jak Ci było?

Dlaczego to ważne? Bo to jest również lista opowiadająca o Tobie. To lista tematów, którymi możesz zechcieć się zająć. To rzeczy, które mogą być dla Ciebie ważne u partnera. Ale możesz też na nią popatrzeć pod kątem tego, jak Ty sama możesz zaspokajać potrzeby, o których mówi. 

3. Obie listy – jakie to dla Ciebie jest?

Jak będziesz miała obie listy, to możesz dodatkowo sprawdzić jak one się dla Ciebie wzajemnie mają. Czy któraś jest dłuższa? Czy któraś wywołuje większe emocje? Którą tworzyło Ci się łatwo, a którą trudno? Albo cokolwiek, co wzbudza Twoje zaciekawienie. Cokolwiek się pojawi, może być dla Ciebie wskazówką, kolejnym krokiem w stronę rozwoju, ale również w stronę 5 fazy przeżywania straty – akceptacji. 

Podsumowanie

Na koniec, chcę podkreślić, że rozstawanie się, to bardzo poważny proces. Jeśli właśnie na takim etapie życia jesteś, to zachęcam Cię do dużej wyrozumiałości dla siebie samej i do zadbania o siebie w taki sposób, jaki jest Ci akurat potrzebny. Zapewne nikt poza Tobą nie wie czym to “coś” na daną chwilę dla Ciebie jest. Mam jednak nadzieję, że to nagranie pomaga Ci to coś przybliżyć i zachęca Cię do łagodności dla siebie.

Jeśli masz jakieś pytania, to zapraszam Cię do komentowania pod tekstem. Odpowiem na wszystkie wpisy. 

Tymczasem, trzymaj się ciepło. Cześć!

 

Czas rozstania i przeżywania żałoby, to bardzo trudny okres w życiu. Jeśli potrzebujesz wsparcia lub chcesz popracować w ramach psychoterapii nad poszerzeniem własnej świadomości w obszarze Twojego przejawiania się w relacjach, zachęcam Cię do rozważenia współpracy z kimś z zespołu Nasze Relacje. Więcej szczegółów znajdziesz tutaj: Psychoterapia i tutaj: Zespół Nasze Relacje.

Zapraszam Cię do również do zapisania się na listę mailingową, by otrzymywać treści na temat różnych aspektów dot. związków.

 

Ten artykuł powstał również jako nagranie wideo 🙂

Photo by Priscilla Du Preez on Unsplash

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

× Porozmawiajmy

Strona wykorzystuje pliki cookies. Kliknij w przycisk "Akceptuję", by korzystać z pełni funkcjonalności. UWAGA: Jeśli nie wyrazisz zgody, strona może nie działać w pełni sprawnie. Więcej informacji w polityce prywatności. Polityka prywatności

Strona wykorzystuje pliki cookies. Kliknij w przycisk "Akceptuję", by korzystać z pełni funkcjonalności. UWAGA: Jeśli nie wyrazisz zgody, strona może nie działać w pełni sprawnie. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij