fbpx

Jak Stworzyć Udany Związek – 7 kompetencji

Jak Stworzyć udany Związek

Jak stworzyć udany związek? Moim zdaniem nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Dlaczego?

Po pierwsze, nie ma drugiej Osoby, takiej jak Ty. 

Po drugie, każda tworzona przez Ciebie relacja jest inna.

Jak zatem się zabrać za tworzenie udanego związku?

Sztuka tworzenia

Tworzenie udanego związku ma w sobie coś ze sztuki. Zanim artysta zacznie malować lub rzeźbić, nie wiadomo czy dzieło będzie udane czy nie. Czasami też bywa tak, że wartość dzieła bywa doceniana dopiero po długim czasie od jego stworzenia. Ze związkiem jest nawet trudniej, bo w odróżnieniu od obrazu czy rzeźby, tworzy się go przez cały czas jego trwania.

Dlatego nie będę pisał o tym, co konkretnie robić, ale o kompetencjach. Mam nadzieję, że myśląc o budowaniu udanego związku zobaczysz siebie jako artystę w procesie tworzenia – artystę, który adekwatnie reaguje na to co się dzieje, który odpowiednio dobiera i dostraja swój własny warsztat. 

A teraz, do rzeczy:

1. Refleksyjność

Co to jest refleksyjność? Upraszczając, jest to coś, co nas odróżnia od robotów. A przynajmniej od tych tradycyjnych, bez sztucznej inteligencji. Tradycyjny robot jest zaprogramowany w określony sposób i zawsze działa tak samo. Refleksyjność zaś, to umiejętność dopuszczenia do siebie nowej perspektywy. Niekoniecznie od razu, w locie. Bo oczywiście gdy sytuacja jest trudna, gdy są duże emocje, to wtedy często działamy na tych “pierwotnie zaprogramowanych aplikacjach”. Jeśli jednak minie trochę czasu, 

  • przemielisz sobie wszystko to, co zostało powiedziane 
  • potrafisz popatrzeć na całą sytuację bardziej z dystansu, 
  • potrafisz zrozumieć perspektywę tej drugiej osoby – jej motywację, rozumienie rzeczywistości, 

to oznacza, że masz w sobie refleksyjność – narzędzie na wagę złota. 

Dzięki refleksyjności możesz rozwijać własną świadomość i wzrastać zarówno w relacji ze sobą jak i z innymi. Potrafisz się bowiem otworzyć na nowe – nowe w drugim człowieku, ale w praktyce – również na nowe w Tobie. Bo tak to jakoś się dzieje, że inni ludzie często uruchamiają w nas to, co leżało w nas zapomniane, niedostrzegane.

Skoro oglądasz ten film, to może oznaczać, że szukasz, że masz wątpliwości, że otwierasz się na coś, czego świadomości jeszcze nie posiadasz. Tego typu aktywność świadczy dla mnie o refleksyjności.

Jeśli jednak oceniasz, że nie masz refleksyjności, albo masz jej niedużo, to czy możesz coś z tym zrobić? Moim zdaniem, brak refleksyjności to bardzo trudny problem. Brak otwartości na nowe może na przykład świadczyć o bardzo dużym poczuciu zagrożenia. A jak jest się zagrożonym, to usztywnienie wydaje się dość naturalną konsekwencją. Zmierzam do tego, że nic się nie dzieje bez przyczyny, ale brak refleksyjności może mieć mnóstwo przyczyn. I dlatego w tego typu sytuacji, zachęcałbym Cię do kontaktu ze specjalistą – najlepiej psychoterapeutą, żeby przyjrzeć się temu bliżej. 

Paradoksalnie, zwrócenie się do specjalisty, byłoby samo w sobie działaniem bardzo refleksyjnym, bo byłoby przecież wyrazem wątpliwości i próbą otwarcia się na rozwinięcie własnej świadomości.

2. Sprawdzanie

Sprawdzanie to działanie przeciwne do pozostawania na założeniach, wyobrażeniach lub kalkulacjach.

Uważam, że to narzędzie szczególnie ważne dla par, które są już ze sobą dłuższy czas. Będąc z kimś długo można ulec złudzeniu, że doskonale się wie jak zachowa się ta druga osoba. 

Wyobraź sobie taką sytuację: na początku Waszego związku dowiadujesz się, że Twój partner lub partnerka uwielbia jajecznicę. Zaczynasz więc ją robić i szybko staje się to Wasze ulubione śniadanie. Z czasem jednak jajecznica może stawać się czymś coraz bardziej schematycznym i być może w którymś momencie oboje będziecie mieli tej jajecznicy dość. Jeśli jednak żadne z Was nic nie powie, jeśli nie spróbuje sprawdzić jaka ta jajecznica dla Was jest na dany czas, to możecie wylądować w sytuacji, że z przyzwyczajenia jecie coś, co Wam już nie smakuje.

Może być też w drugą stronę: partner lub partnerka nie znosi tańczyć, a Ty uwielbiasz. Kilka razy podnosisz temat, ale wychodzi na to, że taniec pozostanie jedynie Twoją domeną. Zaczynasz więc wychodzić ze znajomymi i jest ok – sytuacja rozwiązana. Ale czy to oznacza, że tak już pozostanie na zawsze? Tego nie wiadomo. Przecież po jakimś czasie coś się mogło u drugiej osoby zmienić…

Od czasu do czasu, warto więc sprawdzać jak sprawy się mają na teraz. Relacje są dynamiczne. My sami też się zmieniamy. Coś lubimy, a potem przestajemy lubić. Nie mamy na coś otwartości lub gotowości, a potem ją zyskujemy. Bez sprawdzania, popadamy w usztywnienie, monotonię i oddalamy się od siebie. Sprawdzając, jesteśmy w ruchu, uczymy się siebie na bieżąco i to o to chodzi. 

3. Bycie w kontakcie ze sobą

Chodzi w tym o to, że wiesz jak reaguje Twoje ciało, co myślisz i jakie masz emocje w reakcji na to, co się w danej chwili dzieje. Bez kontaktu ze sobą – bez rozumienia tego co się dzieje z Twoim ciałem i bez umiejętności nazwania emocji, które się w Tobie pojawiają, trudno w zasadzie powiedzieć czy jest Ci dobrze czy nie – czy już jesteś w udanym związku czy nie.

Także dla przykładu: jeśli widzisz u siebie dużo racjonalności, może warto pogłębić kontakt ze swoim ciałem, albo połapać i ponazywać emocje, jeśli są dla Ciebie trudno uchwytne. Jeśli zaś masz dobry dostęp do emocji, możesz próbować rozwijać kontakt w obszarze ciała i myśli.

4. Bycie w kontakcie z drugą osobą 

Tę kompetencję warto rozpatrywać łącznie z poprzednią. Bo dopiero będąc w kontakcie ze sobą, można zdecydować czy ma się wystarczająco dużo miejsca na to, co przynosi druga osoba. Dla przykładu, jeśli w danej chwili zalewa mnie złość, to trudno, żebym mógł jednocześnie pomieścić smutek drugiej osoby. 

Mając kontakt ze sobą i rozpoznając mój stan na dany moment, mogę powiedzieć: słuchaj, pokłóciłem się właśnie z szefem. Rozumiem, że potrzebujesz teraz ode mnie wsparcia, ale nie nadaję się teraz do tego. Potrzebuję ochłonąć. Wróćmy proszę do Twojego tematu jutro. 

Innym razem, załóżmy, że stwierdzam, że mam ów pojemność i chcę wesprzeć drugą osobę. Myślę, że wówczas  warto sprawdzać jak to robię i jakie są tego rezultaty. Czy rzeczywiście jestem przy tej drugiej osobie? Czy może co drugie zdanie mówię o sobie i o swoich problemach. Jeśli bowiem ciągle zawracam do siebie, to może chęci do kontaktu mam, ale jednak brakuje mi pojemności? Może na dany czas to ja sam bardziej potrzebuję opieki. albo pogłębienia własnego kontaktu ze sobą? 

Reasumując, chodzi o to, by studiować i rozwijać umiejętność bycia obecnym i uważnym, w kontakcie z drugą osobą. By potrafić słuchać i przyjmować świat drugiej osoby, a jednocześnie wnosić do kontaktu to, co dzieje się po mojej stronie

5. Zarządzanie emocjami

Jak mawiają Amerykanie: shit happens, czyli mówiąc bardziej dyplomatycznie: w życiu zdarzają się trudne i nieprzewidywalne sytuacje. 

W dzisiejszych czasach wiele się mówi o wyrażaniu emocji, o ich niepowstrzymywaniu. I żeby było jasne: ja również Cię zachęcam do wyrażania emocji. Uważam, że z powstrzymywania emocji, za wiele dobrego nie ma.

ALE jak to mówią: diabeł tkwi w szczegółach. Bo kto chciałby być z kimś, kto całkowicie bezrefleksyjnie i natychmiast wywala absolutnie wszystko, co leży mu w danej chwili na wątrobie? Początkowo możemy cenić szczerość takiej osoby, ale z czasem może to być po prostu męczące. 

W związku z tym uważam, że warto powiększać w sobie zdolność świadomego wybierania tego czym się na dany moment z drugą osobą podzielę, a z czym poczekam, żeby mi się jeszcze przemieliło. 

W rozwoju tej kompetencji mogą pomóc pytania w stylu: 

  • Co chcę przez to osiągnąć? 
  • Jakie konsekwencje to wywoła? 
  • Czy mam w sobie gotowość, by teraz o tym rozmawiać? 
  • Co dobrego z tego będzie?

I żeby było jasne: nie chodzi o zamiatanie spraw pod dywan. To związkowi nie służy. Chodzi bardziej o to, by NA DANĄ CHWILĘ umieć zachować umiar, ocenić własne zasoby oraz pomyśleć o skutkach danego zachowania dla siebie i drugiej osoby. I na bazie tego potrafić decydować: czy z danym tematem wyjść od razu, czy chwilę wytrzymać z niewygodnymi emocjami. 

Czasem warto coś przeżuć, by upewnić się  jaki to właściwie ma smak, jakie to dla nas jest. A Do tego potrzeba chwili czasu. 

Oczywiście nie warto też przejść czy pozostawać na drugim biegunie tego zjawiska: czyli być osobą, która nic nie wyraża i wszystko powstrzymuje. Obie postawy mogą równie bardzo utrudniać budowanie udanego związku.

6. Wyrażanie oczekiwań, a nie liczenie na to, że druga osoba się domyśli

Umiejętność wyrażania oczekiwań i mówienia o swoich potrzebach jest bardzo ważne. A bywa trudne. Szczególnie dla naturalnych “Dawaczy”, czyli osób, którym łatwiej przychodzi dawanie niż branie.

Jeśli jesteś taką właśnie osobą – jeśli łatwiej Ci dawać, niż brać, TO CHCĘ CI POWIEDZIEĆ: ucz się brać! Ucz się wyciągać rękę i przyjmować. Dlaczego? Pomyśl o tym w ten sposób: kogo może przyciągnąć osoba, która dużo daje, a mało przyjmuje? Podpowiem Ci: osobę, która dużo bierze, a mało daje.

Zadbaj więc o siebie i swój związek I ucz się brać. I pamiętaj, że to nie jest egoizm, a również ważny przejaw dbania o związek. Udany związek jest przecież takim, w którym dawanie i branie jest równie naturalne. 

7. Odmawianie i przyjmowanie odmowy

Ja robię swoje i ty robisz swoje.

Ja nie jestem na świecie po to,

żeby spełniać twoje oczekiwania,

a ty nie masz obowiązku spełniania

moich oczekiwań.

Ty jesteś ty, a ja jestem ja.

Jeśli się spotkamy – to wspaniale.

Jeśli nie – to trudno.

Pearls super to ujął, prawda? Parafrazując jego słowa: nie jesteśmy wobec siebie niewolnikami. Możemy mieć oczekiwania i te oczekiwania mogą być spełniane, albo mogą być niespełniane. Możemy się spotkać w podobieństwach, albo w różnicach. 

I to wszystko jest super. Super, że są oczekiwania i super, że są one wyrażane. Zupełnie odrębną kwestią jest to, czy są one spełniane. 

Jeśli ktoś wyraża oczekiwania, ale nie pozostawia drugiej osobie decyzji dotyczącej ich spełnienia, to czy to na pewno są oczekiwania? Moim zdaniem to są już żądania. A jak pojawiają się żądania, to warto się przyjrzeć gdzie jesteśmy i dokąd dana relacja zmierza.

Także, szczególnie jeśli jesteś „Dawaczem” i odmowa przychodzi Ci z trudem, zachęcam Cię do sprawdzania czy spełniasz oczekiwania innych z autentycznej chęci dawania czy może na przykład z poczucia obowiązku, albo co gorsza z lęku.

Jednocześnie, warto spojrzeć na to, na ile potrafisz przyjmować odmowę drugiej połówki, albo w ogóle innych ludzi? Czy dajesz im na to przestrzeń czy Twoje oczekiwania są bliższe żądaniom?

Podsumowanie

Prawdopodobnie, nie umknęło Twojej uwadze, że narzędzia do pracy nad udanym związkiem odnoszą się do Ciebie, a nie do Twojego partnera lub partnerki. Innymi słowy: chcesz mieć udany związek? Zacznij od siebie. 

Czy używanie tych narzędzi zagwarantuje Ci udany związek? Oczywiście, że nie, bo po pierwsze każda relacja jest inna, a po drugie: nie zrobisz całej roboty za oboje. ALE gwarantuję Ci jedno: jeśli będziesz rozwijać omówione kompetencje, to stopniowo, będziesz się stawać nową osobą. W rezultacie wpłynie to na Twój związek, nawet w sytuacji, gdy Twój partner lub partnerka, nie zrobi za dużo ze swojej strony.

W związku z tym, nawet jeśli obawiasz się, że Twój partner lub Twoja partnerka, wyśmieje tego typu narzędzia, to ja Cię zachęcam do ich sprawdzenia i rozwijania. Dopóki nie spróbujesz, to się nie dowiesz jakie dla Ciebie są.

A jak już się dowiesz, to chętnie usłyszę, co się dla Ciebie zdarzyło i jak Ci jest z tą „nowszą wersją Ciebie”. 

Tymczasem, trzymaj się ciepło 🙂

 

Drogą, którą warto rozważyć podczas zwiększania swoich szans na dobry związek, jest psychoterapia. Dlaczego? Bo daje szansę zbudowania z psychoterapeutą bezpiecznej, zdrowej relacji, opartej o dobrą zależność. Jeśli zatem potrzebujesz wsparcia lub chcesz popracować w ramach psychoterapii nad poszerzeniem własnej świadomości w obszarze Twojego przejawiania się w relacjach, zachęcam Cię do rozważenia współpracy z kimś z zespołu Nasze Relacje. Więcej szczegółów znajdziesz tutaj: Psychoterapia i tutaj: Zespół Nasze Relacje.

 

Photo by Quaid Lagan on Unsplash

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

× Porozmawiajmy

Strona wykorzystuje pliki cookies. Kliknij w przycisk "Akceptuję", by korzystać z pełni funkcjonalności. UWAGA: Jeśli nie wyrazisz zgody, strona może nie działać w pełni sprawnie. Więcej informacji w polityce prywatności. Polityka prywatności

Strona wykorzystuje pliki cookies. Kliknij w przycisk "Akceptuję", by korzystać z pełni funkcjonalności. UWAGA: Jeśli nie wyrazisz zgody, strona może nie działać w pełni sprawnie. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij