Cierpienie jako doświadczenie relacyjne | Alchemia spotkania w cierpieniu w podejściu Gestalt Joanna Kamińska

W dzisiejszym odcinku podcastu Nasze Relacje rozmawiamy z Joanną Kamińską – psychoterapeutką Gestalt i artystką. Zastanawiamy się nad tym, czym tak naprawdę jest cierpienie w relacjach. Pokazujemy, że ból, którego doświadczamy, nie rodzi się w nas w pełnej izolacji – lecz jest sygnałem tego, co dzieje się w przestrzeni pomiędzy nami a drugim człowiekiem.

Cierpienie jako rezonans na to co dzieje się w relacji. O alchemii spotkania w cierpieniu w podejściu Gestalt

🎧 Cierpienie w samotności to codzienność wielu z nas. Czy jest wobec tego doświadczenia alternatywa?

I jeśli cierpienie jest o tym, co w relacji, a nie wyłącznie subiektywnym odczuciem?

W tym odcinku usłyszysz m.in. 💭 Dlaczego cierpienie to sygnał relacyjny – i co mówi o granicach lub potrzebach w Twoim związku lub innej relacji. 🤝 Jak obecność drugiego człowieka „leczy” osamotnienie – i jak sposób bycia drugiej osoby może być wspierający lub utrudniać przeżywanie trudnych emocji 🚫 Dlaczego rady typu „głowa do góry” mogą okazać się szkodliwe – i co innego możemy podarować bliskiej osobie w kryzysie zamiast nich.

🎧 Mam nadzieję, że okaże się to dla Ciebie przytulająca i niosąca nadzieję rozmowa, szczególnie jeśli jesteś w trudnym momencie relacji z kimś.

Spis treści

✅ 00:00 Wstęp
✅ 05:00 Cierpienie jako zjawisko relacyjne – cierpienie nie należy tylko do jednostki, lecz rodzi się „pomiędzy” ludźmi, w polu ich wzajemnego kontaktu.
✅ 10:50 Drogowskaz do utraconej harmonii – analiza cierpienia jako sygnału o przerwanym kontakcie lub ranie w relacji, która wskazuje miejsca wymagające uwagi i wsparcia.
✅ 16:41 Alchemia spotkania i rola świadka – o tym, jak obecność drugiej osoby i uznanie bólu przełamuje osamotnienie, zmieniając naturę cierpienia z „opuszczonego” na „uważnione”.
✅ 36:04 Mechanizmy obronne i rezonans ciała – omówienie „zamrażania” uczuć w celu przetrwania (metafora schronu) oraz rola ciała drugiej osoby, który wspiera w przywracaniu przepływ emocji u klienta.
Odzyskiwanie sprawczości (proces „rozkurczania”) – terapia jako wspólne badanie pola kontaktu, prowadzące do uświadomienia sobie własnych wyborów i odważnego wyjścia ze sztywnych schematów cierpienia ku kreatywności.
✅ 55:37 Pełnia doświadczenia i cierpienie egzystencjalne – uznanie cierpienia, bólu, lęku i bezradności za nieodłączne elementy pełni człowieczeństwa oraz cierpienia również jako adekwatnej odpowiedzi na okrucieństwo świata.

Odcinka możesz posłuchać w odtwarzaczu poniżej, na YouTube lub Spotify (linki poniżej):

Spotify:

YouTube:

Wszystkie odcinki podcastu:

Najważniejsze przesłania z odcinka

  • Cierpienie nie jest problemem wyłącznie jednostki, lecz zjawiskiem rodzącym się w przestrzeni między ludźmi.
  • Ból relacyjny służy jako drogowskaz prowadzący do miejsc, w których utracono autentyczność lub harmonię kontaktu.
  • Wsparcie w cierpieniu polega na autentycznej obecności i kontaktowaniu się.
  • Pocieszanie i dawanie rad to możliwe formy ucieczki od kontaktu, które pozostawiają cierpiącą osobę w osamotnieniu.
  • Doświadczenie pełni człowieczeństwa wymaga zaakceptowania faktu, że cierpienie bywa adekwatną odpowiedzią na trudną rzeczywistość świata

Streszczenie: Cierpienie jako rezonans duszy na to co się dzieje w relacji

Kim jest Joanna Kamińska?

Rafał: Gościnią dzisiejszego odcinka jest Joanna Kamińska. Joanno, czy mogłabyś przybliżyć słuchaczom, czym się zajmujesz?

Joanna: Jestem psychoterapeutką Gestalt pracującą w Warszawie. Poza praktyką gabinetową zajmuję się również sztuką – fotografią i tańcem.

Czym jest cierpienie w ujęciu relacyjnym?

Temat cierpienia leży w samym sercu terapii. Z perspektywy Gestalt cierpienie (pathos) wiąże się z psychopatologią czyli nauką o cierpieniu duszy. Kluczowe jest zrozumienie, że ból nie rodzi się w izolacji, lecz jest wynikiem tego, co dzieje się w przestrzeni między ludźmi.

W ujęciu relacyjnym to kontakt i relacja cierpią, a człowiek jest jedynie wrażliwym i kreatywnym odbiorcą tego zjawiska. Czasem cierpienie nie objawia się bólem u osoby go doświadczającej, ale u świadka sytuacji, np. partnera, co wskazuje na zaburzenie spontaniczności wymiany w polu.

Cierpienie jako drogowskaz i sygnał z pola

Joanna: Cierpienie jest jak drogowskaz prowadzący do miejsca, gdzie została utracona harmonia, autentyczność i kreatywność. Informuje nas, że na granicy kontaktu z otoczeniem coś nie działa prawidłowo lub brakuje wsparcia dla jakiejś potrzeby.

Rafał: Często w relacjach szukamy winnych po drugiej stronie, licząc, że ich zmiana uleczy nasz ból.

Joanna: Szukanie winnych to sposób na uniknięcie odpowiedzialności za własne zranienie. Zamiast pytać „kto zawinił”, warto zbadać: „co za taniec tu tańczymy, że pojawia się ból?”. Cierpienie jest sygnałem, że jakaś potrzeba została opuszczona lub wzgardzona.

Alchemia spotkania i rola obecności

Joanna: Ujawnienie cierpienia w atmosferze przyjęcia i zrozumienia to alchemia spotkania. Samo dopuszczenie drugiej osoby do swojego bólu zmienia sytuację – cierpienie przestaje być osamotnione.

Rafał: Wiele osób chce jednak przeskoczyć cierpienie, by od razu znaleźć się w punkcie, gdzie go nie ma.

Ważne jest, aby pozwolić cierpieniu być, poczuć je i usłyszeć historię, jaką opowiada o jakości naszych kontaktów. Wsparcie nie polega na dawaniu rad typu „głowa do góry”, co jest formą „wyprowadzki z siebie” i wyparcia, lecz na autentycznej obecności.

Nieobecność szukająca ciała i rezonans

Joanna: Cierpienie często wywodzi się z braku kontaktu i ta nieobecność szuka ciała, by móc zaistnieć. W terapii terapeuta udostępnia siebie i swoje ciało – jego łzy czy zaciśnięte gardło mogą stać się rezonansem, który pozwala klientowi poczuć i odmrozić własny, wyparty ból.

Rafał: To jak przywracanie przepływu w zdrętwiałych kończynach.

Joanna: Dokładnie. Dzięki temu, że w polu pojawiają się dwa ciała zdolne pomieścić to doświadczenie, następuje proces „rozkurczania się” i odzyskiwania sprawczości.

Sprawczość i kreatywność w procesie zmiany

Joanna: Zmiana nie polega na mechanicznej modulacji, ale na wspólnym badaniu tego, jak jesteśmy w kontakcie. Gdy cierpienie zostanie uznane i zobaczony, nasza sprawczość staje się nieskończenie kreatywna. Zaczynamy zadawać pytania o to, jak chcemy wytwarzać swoje życie, zamiast trzymać się usztywnionych mechanizmów obronnych.

Cierpienie jako adekwatna odpowiedź na świat

Joanna: Nie wierzę w ludzkie doświadczenie całkowicie pozbawione cierpienia. Pełnia człowieczeństwa wymaga uznania ambiwalencji – lęku, bezradności i wstydu obok radości. Istnieje też rodzaj cierpienia, który jest adekwatną odpowiedzią na okrucieństwo świata.

Rafał: Czyli ból może być wyrazem tego, że czujemy i nie zgadzamy się na to, co się dzieje?

Joanna: Tak. Taki ból może przerodzić się w sensowne działanie lub wspólne protestowanie. Kluczowe jest, by w tym doświadczeniu szukać obecności i nie zostawać samemu.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czym jest cierpienie w ujęciu Gestalt?

Cierpienie nie jest problemem zamkniętym wewnątrz jednostki, lecz zjawiskiem rodzącym się w przestrzeni pomiędzy ludźmi (na tzw. „granicy kontaktu”). Z perspektywy Gestalt to nie konkretny podmiot cierpi, lecz cierpi relacja i kontakt, a człowiek jest jedynie wrażliwym i kreatywnym odbiorcą tego stanu, który manifestuje się w jego ciele,. Ból jest sygnałem zaburzenia przepływu i spontaniczności w polu współtworzonym z innymi,.

Jaką funkcję pełni ból emocjonalny?

Ból i cierpienie działają jak drogowskaz, który prowadzi nas do miejsca, gdzie utracono autentyczność, harmonię lub kreatywność. Informuje precyzyjnie, że na granicy kontaktu z otoczeniem jakaś istotna potrzeba została zlekceważona, wzgardzona lub zabrakło dla niej wsparcia. Uznanie tego bólu pozwala zrozumieć historię, jaką opowiada on o jakości naszych kontaktów.

Dlaczego popularne pocieszanie typu „głowa do góry” zazwyczaj nie pomaga?

Takie rady są zachętą do „wyprowadzki z siebie” i ucieczki od realnego kontaktu z cierpieniem drugiej osoby,. Zamiast oferować realne wsparcie, służą one często ratowaniu osoby pocieszającej przed dyskomfortem cudzego bólu. W rezultacie cierpiący czuje się pominięty i jeszcze bardziej osamotniony w swoim doświadczeniu,.

Na czym polega „alchemia spotkania” w procesie terapeutycznym?

Zachodzi ona w momencie, gdy cierpienie zostaje ujawnione w atmosferze przyjęcia i zrozumienia, co natychmiast zmienia jego naturę – przestaje być ono bólem izolowanym, a zaczyna być bólem współdzielonym. Terapeuta będąc otwartym i czującym, wspiera klienta, umożliwiając klientowi „odmrozić” i przeżyć to, co wcześniej było zdrętwiałe lub wyparte. Dzięki obecności dwóch osób zdolnych pomieścić to doświadczenie dostępne stają się nowe możliwości, na przykład wybór klienta by rozkurczyć się.

Prowadzący podcast

Psychoterapia Piaseczno Rafał Stolarek Psychoterapeuta Piaseczno

Jestem certyfikowanym psychoterapeutą w podejściu Gestalt (EAGT, PTPG). Wierzę, że uzdrowienie zaczyna się tam, gdzie przestajemy być sami ze swoim cierpieniem. Oferuję obecność przy tym, co trudne – bez pośpiechu i krytyki, byśmy wspólnie tworzyli przestrzeń poszerzania świadomości oraz odkrywania nowych sposobów kontaktowania się ze sobą i z innymi. Zapraszam na sesje indywidualne, dla par i grup w Piasecznie oraz online. Kliknij by dowiedzieć się więcej o mnie.

Rafał Stolarek
Centrum Rozwoju Nasze Relacje
888-200-760
kontakt@naszerelacje.pl

Ewentualnie zostaw namiar do siebie.Skontaktuję się z Tobą.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *